Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kilka pytań odnośnie masturbacji
#1
Hejho, czytałem trochę to i owo i dowiedziałem się, że masturbacja jest dla nas destrukcyjna. Interesowałem się tym już jakiś czas. Spróbowałem tej abstynencji i po 2 tygodniach był power jak siemasz, ale czytałem kiedyś z wpisów tyaba, że czasami występuje straszny ból jąder i tak otóż się stało, dodatkowo miałem uczucie jakbym miał coś w podbrzuszu.
No i niestety musiałem się spuścić, nie powiem trochę spanikowałem bo nigdy tak nie miałem i teraz jest ok.
Wytrzymałem 2 tygodnie i świetnie się czułem, teraz to tragedia, nic mi się nie chce.
Fajnie bo mogłem sobie porównać swoje stany z przed i po.

Wartościowy blog eSPe: http://www.podrywaj.org/blog/slow_kilka_o_masturbacji
Powiem Wam, że pierwszy raz po przeczytaniu tego bloga byłem w szoku, większość z tego się u mnie sprawdza.

Sytuacja wygląda następująco: podesłałem mojemu bardzo dobremu znajomemu ten link do bloga i od tamtej pory, czyli jakieś 4 miesiące trzyma rączki przy sobie jak mi tłumaczy. Powiem Wam, że gościu zaczyna ogarniać, poznał jak mi to mówił zajebistą dziewczynę, jest duszą towarzystwa, napierdala na siłowni, i jak on to mówi do mnie: Gladiator kurwa pompa taka jest, że ja pierdole po tych 4 miesiącach, po miesiącu praktycznie nic, ale teraz to ja czuję się jak nigdy w życiu. (mam inspiracje od znajomego)
Kilka pytań:

1. Czy jest jakiś sposób żeby wytrzymać/przetrzymać ten ból jąder? czy po jakimś czasie wszystko się stabilizuje i jest okeya?
2. Słyszałem, że po jakimś czasie występują nocne polucje i bóle jąder, akurat rozmawiamy z kumplem luźno na takie tematy i on nic takiego nie miał po 4 miesiącach. Czemu on tak ma a ja nie? ( ja zaś miałem po 2 tygodniach)
3. Czy ktoś doświadczony może się troszkę szerzej wypowiedzieć na ten temat?



Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za poświęcony czas.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości