Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kredyt studencki
#1
Witam. Od października będę studentem drugiego roku i zastanawiam się nad kredytem studenckim. Czytałem o nim sporo i jest to naprawdę ciekawa opcja, ale trochę się waham. Pieniądze z kredytu chciałbym odkładać i wydać najpierw na laserową korekcję wzroku, a później na prawo jazdy kategorii C + E (Byłoby ono moją alternatywą po studiach, a to, że jestem pasjonatem transport i ciężarówek by mi w tym pomogło. Nawet z brakiem doświadczenia znalazłbym pracę w której zarobiłbym za kółkiem 3-4k. - Mam znajomych prowadzących firmy transportowe. Po nabraniu większego doświadczenia mógłbym zarabiać nawet 5-6k.). Resztę kasy z kredytu w następnych latach zainwestowałbym w coś np. uszkodzone samochody ( miałem dwa takie na jednym zarobiłem 2000 na drugim 1000 ) lub ew. wpłaciłbym na lokatę, kupił akcję, samochód zabytkowy do remontu ( ostatnio idą w cenę ).

Czemu pytam o ten kredyt na tym forum ? Trochę się obawiam. W tym roku można dostać nawet 1000 zł/mies, a spłata rozpoczyna się 2 lata po skończeniu studiów i spłacamy go dwa razy dłużej niż go pobieraliśmy. Zaletą kredytu jest to, że jest on bardzo mało oprocentowany. 

Zastanawiałem się dużo nad nim i już w sumie sobie wszystko przemyślałem, ale mama nadal odradza mi branie kredytu, bo jednak trzeba go będzie spłacać po studiach. 

PS. Jeden z plusów na którymi się zastanawiałem , to po zrobieniu prawa jazdy C + E możliwość pracy u taty. Tata prowadzi małą firmę i nie może mi dawać pieniędzy na moje zachcianki, ale gdybym nie znalazł pracy gdzie indziej, to mógłbym być przez wakacje kierowcą u niego i jaka sytuacja by nie była zawsze zarobiłbym 2-4 tysiące. 

Drugim plusem jest to, że w tym roku do stypendium będą brane dochody za 2015 rok, więc otrzymam coś pomiędzy 500 - 700 zł, co przy mieszkaniu w akademiku pozwoli mi na życie za pieniądze ze stypendium ew. z niewielką pomocą rodziców.
Odpowiedz
#2
Kancior ale ten kredyt jest nisko oprocentowany to i tak się opłaca w co to nie włożysz to da 2x więcej niż te odsetki wynoszą co najmniej . Pytanie czy można nadpłacać raty tego kredytu? Jak obrócisz te pieniądze i jeszcze na tym zarobisz to nie problem Tongue ja bym brał Big Grin
Stypendium + 1000 miesięcznie ze studenckiego to daje min 1500 zł za to idzie wyżyć coś odłożyć i zainwestować Big Grin.
Odpowiedz
#3
Dzięki za odpowiedź Smile Właśnie można spłacić kredyt wcześniej i jeśli zrobiłbym prawko i korekcję, to resztę pieniędzy mógłbym zainwestować. Jeśli wszystko poszłoby po mojej myśli i znalazłbym pracę jako kierowca na wakacje, to mógłbym zarobić jakieś 10000, czyli tyle ile wziąłbym przez rok. ( Do tej pory było trudno z pracą bez doświadczenia, ale teraz są straszne braki kierowców i sporo firm już go nie wymaga. Resztę pieniędzy zainwestowałbym w coś i myślę, że zawsze bym coś zarobił.

Dzięki za utwierdzenie mnie w moim przekonaniu, że warto z niego skorzystać. Teraz pozostało przekonać do tego rodziców. Smile
Odpowiedz
#4
kredyt studencki bierzesz Ty a nie rodzice Wink moi znajomi jak brali ten kredyt to nikt nie narzekał, oprocentowanie jest śmiesznie niskie i dobrze, że nie zamierzasz przeznaczyć wszystkiego na konsumpcje. Powodzenia Smile
Odpowiedz
#5
No jeszcze raz dzięki Smile W przyszłym tygodniu skoczę do banku i zobaczę co tam mi będą mówić.
Odpowiedz
#6
Kancior, a co studiujesz?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości